Czy warto inwestować w przydomową oczyszczalnię ?

Możliwość budowy przydomowej oczyszczalni ścieków zależy nie wyłącznie od obowiązujących w gminie planów zagospodarowania, lecz także od spełnienia wymagań określonych w pozostałych rozporządzeniach a także od warunków gruntowo-wodnych na konkretnej działce.

Budowa przydomowej oczyszczalnie ścieków będzie idealnym wyjściem dla osób, które nie są w stanie się podłączyć do miejskiej kanalizacji.

Zaciekawiony tematem? Poczytaj o tym więcej. Dlatego użyj adresu, który przekieruje Cię na stronę. Zapraszamy!

Oczywiście, możemy inwestować w szamba, lecz będą one skomplikowane w utrzymaniu. Możność odprowadzania zlewów do sieci kanalizacyjnej jest to przywilej obywateli miast a także małych miejscowości, jednak o stosunkowo zwartej zabudowie. Właściciele posesji na terenach, gdzie budownictwo jest zdekoncentrowane – domki są oddalone znacznie jeden od drugiego czy też stoją w małych skupiskach – nie będą mogły liczyć na podłączenia do miejskiej kanalizacji.

oczyszczalnia

Autor: Rafał Komorowski
Źródło: http://www.flickr.com
fontanna domowa

Autor: Keith Williamson
Źródło: http://www.flickr.com
dekoracja

Autor: ClearSense
Źródło: ClearSense
Większa część inwestorów stawia wtedy na użytkowanie szamba, acz to rozwiązanie mało wygodne. Jeśli zaś postawimy na jej budowę, powinniśmy liczyć się z ogromniejszym wydatkiem na starcie. Takowa oczyszczalnia maragency.pl/kategoria/oczyszczalnie/variocomp-n-(gminne)/5 – zależnie od wyselekcjonowanej metody czyszczenia jak też producenta części systemu – jest nawet parokrotnie droższa aniżeli budowa albo nabycie gotowego pojemnika na ścieki. Jeżeli dołożyć do tego fakt, iż zazwyczaj bierzemy się do tego na etapie końcowym budowy domu, gdy budżet jest na wyczerpaniu czy też – co się często zdarza – jest przekroczony, decyzja bywa dosyć bolesna. Jednakże warto ją poważnie rozpatrzyć.

Po kilku latach inwestycja we własną oczyszczalnię się zwróci, a wtenczas pozostaną same dobrodziejstwa – wygoda, autonomia, mało absorbująca obsługa, minimalne koszta użytkowania a także świadomość że jest się „eko”.